piątek, 13 kwietnia 2012

Zima

Dni krótkie i zimowe,
Chłodem biegnące wzdłuż mego ciała.
dreszczem wstrząsane co krok.
brakuje dni ciepłych i slonecznych
gdy słońce pieści zmysły...

zima za oknem, zima we mnie
drażni mój umysł potajemnie... 
przenika, mrozi mnie
aż żyć odechciewa się. 

Chcę złapać słońce w dłonie,
chcę je wmasować w ciało...
Jednak nie dostrzegam  światła
nawet gdy jest wkoło.
Chcę je umieć znaleźć,
aby się w nim zanurzyć.
Kąpiel słoneczną co dzień móc powtórzyć.