Mały ognik,
radosny i lekki
unosił się wesoło,
zataczając kręgi.
Delikatnie,
zataczał coraz
większe koła.
Był widoczny
mimo głębokiej nocy.
Mały ognik,
tak mały,że wzbudzał
współczucie
i chęć niesienia mu
pomocy.
Zaczął znikać...
Znikał powoli,
gasnął,
a tak krótko był...
istniał...
Mały ognik
ledwo już widoczny
w mroku.
Jak bliskie spełnienia
marzenie człowieka,
które jest możliwe ...
Możliwe , by się spełnić.
Jednak możliwe
tylko wtedy
gdy ma się je
ciągle na oku.
Jednak to,
czy spełni się marzenie
zależy od możliwości
zwykłego,
szarego człowieka
lub
wiary
w ogień.
D.Z.-Stempin 04.07.1999

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz